wtorek, 28 kwietnia 2026

CO ZROBIĆ JAK SIĘ STALE PORÓWNUJESZ?

 Alina ma 31 lat, pracuje w małej firmie i coraz częściej czuje, że jej życie jest gorsze od życia innych. Patrzy na koleżanki i myśli, że mają lepszych partnerów, piękniejsze twarze, więcej pieniędzy i więcej szczęścia. Po pracy siada z telefonem w ręku i przegląda Instagram. Tam widzi uśmiechy, podróże, kwiaty, romantyczne kolacje i idealne sylwetki czyli idealne pozbawione problemów życie...

Nie widzi jednak zmęczenia, samotności, kłótni, długów, lęków ani zwykłej codzienności tych ludzi. Widzi tylko wybrane kadry. To sprawia, że jej własne życie zaczyna wydawać się szare i pozbawione sensu...

Psychologia nazywa to porównaniem społecznym w górę – kiedy zestawiamy się z kimś, kto wydaje się „lepszy”. Badania pokazują, że częste takie porównania w mediach społecznościowych mogą obniżać samoocenę, nastrój i zadowolenie z życia.

CO ZROBIĆ JAK STALE SIĘ PORÓWNUJESZ Z INNYMI?

Ogranicz Instagram szczególnie wieczorem
Wieczorem jesteśmy bardziej zmęczeni psychicznie i mniej odporni na stres i bardziej podatni na wpływ i niesprawdzone informacje. Wtedy łatwiej uwierzyć, że inni mają lepiej. Ustal sobie limit, np. 20 minut dziennie albo brak telefonu godzinę przed snem. Badania wskazują, że nadmierne korzystanie z platform opartych na porównywaniu się może wiązać się z gorszym samopoczuciem.

Pamiętaj, że internet pokazuje fragment, nie całość Na Facebooku czy na Instagramie jest pokazany np. tylko 15 minut danego dnia. Nie ma możliwości obejrzenia życia całego dnia danej osoby....
Zdjęcie pary przy kolacji nie mówi nic o ich relacji. Selfie nie pokazuje kompleksów. Luksusowy wyjazd może być na kredyt. Ludzie publikują najlepsze momenty, a nie zwykły wtorek z bólem głowy i stertą prania. Świadomość tego zmniejsza wpływ porównań.

Nie oceniaj swojej wartości przez partnera czy też partnerkę.
To, że ktoś jest w związku, nie znaczy, że jest szczęśliwy. Samotność w związku bywa trudniejsza niż samotność bez związku. Twoja wartość nie rośnie dlatego, że ktoś Cię wybrał i też z faktu, że np. kobieta jest mężatką...

 Wartość człowieka nie zależy od tego czy jest w związku czy jest singielką czy singlem.

Przestań myśleć, że wspaniały wygląd gwarantuje szczęście...
Atrakcyjny wygląd może dawać chwilową uwagę, ale nie gwarantuje spokoju, miłości ani spełnienia. Badania pokazują, że porównania dotyczące wyglądu – szczególnie na Instagramie – mogą obniżać samoocenę i zadowolenie z ciała.

Skup się na tym, na co masz wpływ.
Nie masz wpływu na cudze życie, ale masz wpływ na swoje decyzje. Możesz zadbać o zdrowie, styl ubierania, rozwój zawodowy, finanse, relacje i odpoczynek. Poczucie sprawczości silnie wpływa na dobrostan psychiczny.

Dbaj o realne relacje i to nie tylko komentowanie zdjęć znajomych na Facebooku...
Spotkanie z bliską osobą, spacer, rozmowa przy herbacie często daje więcej niż dwie godziny scrollowania. Człowiek potrzebuje prawdziwego kontaktu, nie tylko obserwowania cudzych historii.

Zapisz własną definicję sukcesu
Czy sukces to drogi partner, idealna figura i wakacje co dwa miesiące? A może spokój, zdrowie, wolność finansowa i poczucie sensu? Jeśli nie określisz własnych wartości, będziesz żyć cudzymi standardami.

Jeśli smutek trwa długo – szukaj wsparcia
Jeżeli Alina codziennie czuje bezwartościowość, lęk, napięcie lub pustkę, rozmowa z psychologiem może bardzo pomóc. Czasem problemem nie jest Instagram, lecz głębsze często negatywne przekonania o sobie. 

 Jeśli masz problem ,  wystarczy napisać do mnie, pomogę - mój email- dobrycoach@wp.pl

Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w bardzo dobrej cenie w licytacji i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy... piękną biżuterię i wspaniałą porcelanę OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  


2 komentarze:

  1. Bardzo cenne rady.

    Internet potrafi zamieszać w głowie.
    Rzeczywiście zauważyłam, że przeglądanie niektórych platform wieczorem źle na mnie wpływa. Niektórzy uaktywniają się w wolnym czasie, często pod wpływem zasłyszanych historii tworzą na biegu teorie spiskowe, jakby codzienne życie miało mało swoich problemów.
    W moim przypadku może nie tyle porównywanie, co sugerowanie się zawartością niektórych stron np. czytelniczych. Był taki czas, gdy pod wpływem influencerów kupowałam książki, które w rezultacie mnie rozczarowywały. Teraz podchodzę z większym dystansem do tych treści, a książki kupuję sugerując się własnymi upodobaniami.
    Dla mnie i dla wielu moich znajomych realne relacje są najistotniejsze, te online są dodatkiem. Niepokojące jest jednak to, jak zwyczaje internetowe przenikają do realnego życia. Myślę tu o spłyceniu relacji, jakiejś powierzchowności, osamotnieniu, chęci wyrażania własnego zdania w sposób protekcjonalny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć. Chyba to jest częste że się porównujemy do innych, a że w dzisiejszych czasach w internecie pokazuje się daje superlatywy można popaść w kompleksy.

    OdpowiedzUsuń