Dajesz z siebie 100%, a wciąż słyszysz, że to za mało?
Jak poradzić sobie z toksyczną krytyką i lękiem przed utratą pracy?
Katarzyna ma 36 lat, mieszka w Warszawie i pracuje w korporacji. Jej codzienność to ciągły bieg. Wynajmuje mieszkanie na stołecznym rynku, gdzie ceny powalają, a znalezienie dobrego lokum graniczy z cudem. Bycie singielką w dużym mieście daje wolność, ale oznacza też, że w kwestiach finansowych Katarzyna może liczyć wyłącznie na siebie. Każdy przelew z wypłaty to dla niej gwarancja bezpieczeństwa i dachu nad głową.
Od kilku miesięcy Katarzynie towarzyszy jednak ściskający gardło lęk: „Co, jeśli stracę pracę? Przecież sobie nie poradzę”.
Koło frustracji: Brak efektów i brak docenienia
Praca Katarzyny nie należy do łatwych – odpowiada za pozyskiwanie nowych klientów. Dni mijają jej na wysyłaniu setek ofert, wykonywaniu dziesiątek telefonów i analizowaniu rynku. Bardzo często po drugiej stronie panuje głucha cisza. Każdy, kto pracował w sprzedaży, wie, jak obciążające psychicznie jest ciągłe zderzanie się z odmową.
Zamiast wsparcia od przełożonej, Katarzyna słyszy jednak stale ten sam powtarzany chłodnym tonem werdykt:
„Słabo się starasz, Katarzyno. Musisz zwiększyć efektywność.”
Najgorszy moment nadszedł niedawno. Po tygodniach ciężkich negocjacji Katarzynie udało się dopiąć niesamowity sukces – domknęła umowę z kluczowym klientem na aż 3 lata! Była dumna i uszczęśliwiona. Reakcja szefowej? Zero pochwały, zero dobrego słowa, całkowite przemilczenie tematu.
Jeśli historia Katarzyny brzmi dla Ciebie znajomo, pamiętaj: problem nie leży w Twoich kompetencjach, ale w środowisku pracy i stylu zarządzania.
Sytuacja, w której znalazła się Katarzyna, została dobrze przebadana przez psychologów i badaczy organizacji:
Brak poczucia bezpieczeństwa psychologicznego (Psychological Safety)
Profesor Amy Edmondson z Harvard Business School wykazała, że kluczowym elementem efektywnego zespołu jest poczucie bezpieczeństwa psychologicznego. Gdy pracownik żyje w stałym lęku przed popełnieniem błędu lub zwolnieniem, jego mózg wchodzi w tryb „walcz lub uciekaj”. Zamiast kreatywności i wysokiej efektywności pojawia się paraliż i wypalenie zawodowe.
Teoria Wymagań i Zasobów w Pracy (Job Demands-Resources Model)
Badania prof. Arnolda Bakkera i prof. Wilmara Schaufeliego wskazują, że duże wymagania (np. trudne cele sprzedażowe, presja finansowa) przy braku odpowiednich zasobów – w tym braku informacji zwrotnej i braku docenienia – prowadzą wprost do wyczerpania emocjonalnego oraz spadku motywacji.
Efekt Podwójnego Standardu i Wyuczona Bezradność
Brak reakcji na sukces przy jednoczesnym wyolbrzymianiu porażek prowadzi do tzw. wyuczonej bezradności (koncepcja Martina Seligmana). Przekonanie, że „niezależnie od tego, jak bardzo się staram, i tak będzie źle”, stopniowo niszczy poczucie własnej wartości.
Jak poradzić sobie w takiej sytuacji?
1. Oddziel swoją wartość od opinii szefowej
Przełożona Katarzyny stosuje negatywne wzmocnienia i prawdopodobnie sama zmaga się z brakiem umiejętności menedżerskich. Brak chwalenia za 3-letni kontrakt nie oznacza, że Twój sukces był mały – oznacza, że Twoja szefowa ma trudność z docenianiem ludzi. Twoja wartość jako pracownika i człowieka nie zależy od kaprysów jednego menedżera.
2. Buduj własny „Katalog Sukcesów” (Portfolio)
Nie czekaj na dobre słowo z góry. Zapisuj każde osiągnięcie: wysłane oferty, przeprowadzone rozmowy, a przede wszystkim zdobyte kontrakty (jak ten 3-letni!).
Pomogą Ci one utrzymać poczucie własnej skuteczności
Będą idealnym materiałem do CV, gdy zdecydujesz się na zmianę pracy.
3. Zamień bierny lęk w plan działania (Plan B)
Lęk przed brakiem dachu nad głową jest całkowicie zrozumiały, szczególnie w miastach takich jak Warszawa. Jednak stałe zamartwianie się paraliżuje. Zamiast tego przygotuj konkretny plan:
Popracuj na swoim CV z coachem bo dobre CV zwiększa szanse na znalezienie pracy
Zacznij dyskretnie przeglądać oferty pracy – zobacz, że na rynku są inne firmy, które poszukują Twoich kompetencji.
Postaraj się zbudować chociaż minimalną poduszkę finansową (nawet małe kwoty odkładane co miesiąc dają większe poczucie niezależności).
4. Postaw granice emocjonalne
Kiedy szefowa mówi: „Słabo się starasz”, spytaj o konkrety: „Jakie wskaźniki ma Pani na myśli i jakie konkretnie działania sugeruje Pani podjąć?”. Przeniesienie rozmowy z poziomu emocjonalnych ocen na poziom faktów często rozbraja nieuzasadnioną krytykę i zmusza drugą stronę do konkretów.
5. Pamiętaj: Nie musisz zostać tam na zawsze
To, że wynajmujesz mieszkanie i żyjesz w drogim mieście, nie oznacza, że jesteś uwięziona w toksycznym miejscu pracy. Zmiana firmy wymaga czasu i wysiłku, ale jest możliwa. Czasem już samo wysłanie pierwszych CV przynosi ogromną ulgę, bo odzyskujesz poczucie sprawczości.
Pamiętaj: Dobre miejsce pracy to takie, w którym za ciężką pracą idzie szacunek, a za sukcesem – docenienie. Nie daj sobie wmówić, że zasługujesz na mniej!
Jeśli masz problem warto do mnie napisać dobrycoach@wp.pl - przeczytam i odpiszę.
Dziękuję również że czytacie mój blog, dziękuję za emaile, czytam je wszystkie i uważnie...
Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia i filiżankę Rosenthal w bardzo dobrej cenie w licytacji i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy... piękną biżuterię i wspaniałą porcelanę OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz