wtorek, 14 kwietnia 2026

PO CZYM POZNAĆ, ŻE MASZ NISKIE POCZUCIE WARTOŚCI?

 

Po czym poznać, że masz niskie poczucie własnej wartości?

Problem niskiego poczucia wartości napiszę na przykładzie Anny.

Anna ma 32 lata i pracuje w dużej korporacji. Jej życie — patrząc z boku — wydaje się poukładane. Ma stabilną pracę, dobre wynagrodzenie, współpracowników, którzy ją lubią. A jednak codziennie budzi się z napięciem i cichym przekonaniem, że coś jest z nią nie tak.

Kiedy ktoś ją chwali, czuje dyskomfort. Myśli, że to przesada albo uprzejmość lub jest przekonana że to manipulacja
Kiedy popełnia drobny błąd, przeżywa to godzinami, a czasem dniami a ostatnio nie spała całą noc i myślała o błędzie jaki zrobiła wysyłając wiadomość do klienta...
Kiedy ma okazję się rozwijać — wycofuje się bo boi się, że okaże się, że ona jest głupia i wolno myśli...

Najtrudniejsze jednak jest to, że głęboko w środku Anna wierzy, że nie zasługuje na dobre życie

Jak wygląda niskie poczucie własnej wartości w praktyce?

Po pierwsze, ciągła krytyka samej siebie

Anna ma w głowie wewnętrzny głos, który nigdy nie milknie i często jest charakter negatywny.
Ten głos mówi:

● „Mogłaś zrobić to lepiej” Twoja koleżanka z pracy umie więcej niż Ty".
● „Inni są bardziej kompetentni”
● „Zaraz ktoś się zorientuje, że się nie nadajesz”

To nie jest chwilowa wątpliwość — to stały sposób myślenia o sobie.

Badania psychologiczne dowodzą, że osoby z niską samooceną mają tendencję do selektywnego postrzegania rzeczywistości — zauważają głównie swoje błędy, a pomijają sukcesy. To powoduje, że ich obraz siebie jest zniekształcony i niesprawiedliwy. Gdy np. analizujesz wieczorem swój dzień, to pamiętasz np. że się pomyliłaś w raporcie a zupełnie nie myślisz o tym, że np. wiele zadań dobrze wykonałaś...

Po drugie, osoba która ma niskie poczucie wartości, często odczuwa poczucie winy, które nie znika.

Anna często przeprasza. Nawet wtedy, gdy nie ma powodu.

Kiedy ktoś jest w złym humorze — myśli, że to przez nią.
Kiedy coś nie wychodzi w zespole — bierze to na siebie.

● „To pewnie moja wina”
● „Powinnam była zrobić więcej”

Z badań wynika, że osoby z niskim poczuciem wartości częściej przypisują sobie odpowiedzialność za negatywne wydarzenia — nawet jeśli obiektywnie nie mają na nie wpływu.

To prowadzi do chronicznego napięcia i poczucia, że „jest się problemem”.

 Po trzecie, przy niskim poczuciu wartości jest trudność w stawianiu granic

Anna nie potrafi powiedzieć „nie”.

Szef prosi o dodatkowy projekt — zgadza się, choć jest przeciążona.
Znajomi potrzebują pomocy — rezygnuje z własnych planów.

W środku czuje zmęczenie i frustrację, ale na zewnątrz mówi: „jasne, nie ma problemu”.

Dlaczego tak się dzieje?

boi się odrzucenia
● chce być lubiana
● czuje, że musi „zasłużyć” na akceptację

Psychologia pokazuje, że niska samoocena często wiąże się z nadmiernym dostosowywaniem się do innych i tłumieniem własnych potrzeb.

Po czwarte, występuję u takich osób silne  przekonanie „nie zasługują na coś dobrego np. na prezent, na podwyżkę, na to aby je ktoś pokochał....

To jedno z najtrudniejszych doświadczeń.

Anna nie aplikuje na lepsze stanowisko, choć ma kompetencje.
Nie prosi o podwyżkę.
Nie pozwala sobie na odpoczynek bez wyrzutów sumienia.

W jej głowie pojawiają się myśli:

● „To nie dla mnie”
● „Są lepsi ode mnie”
● „Jeszcze nie jestem gotowa”

To nie brak umiejętności — to brak wiary w siebie.

Po piąte, występuje często strach przed oceną i unikanie działania

Anna często odkłada rzeczy, które są dla niej ważne.

Nie dlatego, że jej się nie chce — tylko dlatego, że się boi.

boi się porażki
● boi się krytyki
● boi się, że „wyjdzie na jaw”, że nie jest wystarczająco dobra

Badania pokazują, że osoby z niską samooceną częściej unikają wyzwań, co paradoksalnie utrwala ich przekonania o własnej „niewystarczalności:.

Co możesz zrobić? — Gdy masz niskie poczucie wartości ?praktyczne i realne kroki

Po pierwsze, zacznij zauważać swój wewnętrzny dialog

Nie próbuj go od razu zmieniać. Najpierw go usłysz.

Zadaj sobie pytanie:
„Czy powiedziałabym to komuś, kogo kocham?

Po drugie,  ucz się stawiać granice — krok po kroku

Nie musisz od razu być asertywna w każdej sytuacji.

Tutaj przyda się pomoc coacha bo sposób jaki odmówisz np. swojemu szefowi jest ważny chodzi o to aby odmówić ale też nie stworzyć konfliktu i nie stracić pracy....

Po trzecie , oddziel fakty od interpretacji

To jedna z najważniejszych umiejętności.

● Fakt: zrobiłam błąd
● Interpretacja: jestem beznadziejna

Możesz popełniać wiele błędów bo np. jesteś zmęczona, albo nie umiesz czegoś, ale i tak jesteś wartościową osobą.

Po czwarte, przestań warunkować swoją wartość

Nie musisz „zasłużyć”, żeby być wartościową osobą.

Nie musisz być perfekcyjna.
Nie musisz robić więcej niż inni.

Twoja wartość nie zależy od wyników.

Po piąte, rozważ wsparcie coacha lub terapeuty

Takie spotkanie z coachem lub z terapeutą pomaga zrozumieć, skąd wzięły się te przekonania i jak je zmienić.

Badania pokazują, że praca nad sobą skutecznie poprawia samoocenę i jakość życia może też spowodować, że Twój poziom optymizmu wysoki...

 Na ten temat jeszcze napiszę. Jeśli masz problem z niskim poczuciem wartości wystarczy napisać, pomogę - mój email- dobrycoach@wp.pl

Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w dobrej cenie i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy... piękną biżuterię i wspaniałą porcelanę OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  

sobota, 14 marca 2026

JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED TOKSYCZNĄ PRZYJACIÓŁKĄ?



 Narcystyczna toksyczna przyjaźń na przykładzie relacji Doroty i Marty

Dorota ma 34 lata i pracuje w korporacji. Z pozoru wszystko wydaje się normalne: ma znajomych, dobrą i ciekawą pracę, pasje. Jednak jej przyjaźń z Martą – przyjaciółką z czasów szkolnych – staje się coraz bardziej obciążająca i toksyczna. Dorota lubi Martę, łączą z nią wspaniałe wspomnienia, Dorota razem z Martą chodziły na imprezy, to Marta pierwsza dowiedziała się, że Dorota się zakochała i Marta była jej świadkiem na ślubie. Od jakiegoś czasu Dorota czuje się wykorzystywana przez Martę, czuje, że ona już się nie liczy, a najważniejsza jest jej przyjaciółka jej problemy, jej plany i marzenia a Dorota ma ją słuchać i mieć zawsze czas i stale jej pomagać, a gdzie w tym wszystkim jest Dorota, przecież ona też mam problemy, pracuje, zajmuje się po pracy domem, mąż jej nie pomaga i nie ma czasu na odpoczynek.

Jak objawia się toksyczna przyjaźń?

Po pierwsze, oczekiwanie przyjaciółki abyś  to właśnie Ty stale jej pomagała. Opisywana wyżej Marta dzwoni do Doroty niemal codziennie, opowiadając o swoich problemach – zarówno drobnych, jak i poważnych. Dorota, choć często zmęczona i niezainteresowana, czuje presję, by zawsze wysłuchać Martę. Takie jednostronne obciążenie emocjonalne to klasyczny znak narcystycznej toksyczności oraz typowa postawa tzw. Biorcy.

 Po drugie, zauważalna jest krytyka i manipulacja. Marta krytykuje Dorotę, mówiąc, że jest „gruba” i „nie dba o siebie”. Takie uwagi podkopują poczucie własnej wartości i mogą wywoływać poczucie winy, nawet jeśli Dorota doskonale wie, że te słowa są krzywdzące. Warto podkreślić, że jeśli jest to zdrowa relacja, krytyka musi być konstruktywna i po jej usłyszeniu ma się wrażenie, że przyjaciel lub przyjaciółka chce nam pomóc a nie niszczyć nasze poczucie wartości.

Po trzecie, wykorzystywanie finansowe i emocjonalne Marta pożycza od Doroty pieniądze, nie zwracając uwagi na jej możliwości finansowe, a w zamian krytykuje jej wygląd i decyzje życiowe. To typowe zachowanie manipulacyjne – wykorzystanie zaufania i hojności przyjaciela dla własnej korzyści.

Dlaczego trudno odejść od toksycznej przyjaźni?


Dorota boi się samotności i że nikt nie będzie do niej dzwonił czy spotykał się i nikt nie będzie się nią interesował... Obawa przed utratą bliskiej osoby sprawia, że mimo zmęczenia i frustracji, nadal utrzymuje kontakt z Martą. To powszechny mechanizm – toksyczne relacje często wiążą się z poczuciem winy i lękiem przed odrzuceniem.

Jak się chronić przed toksyczną przyjaźnią?

  1. Ustal granic -chociaż wiem, że ustalanie granic może być trudne i warto wiedzieć, że gdy ustalasz granice może pojawić się poczucie winy. Dorota powinna jasno określić, ile czasu i energii może poświęcić na rozmowy z Martą. Można np. ustalić, że będzie dostępna tylko w określonych godzinach lub że nie pożycza pieniędzy. Na początku będzie to trudne stąd może być potrzeba pomoc coacha.

  2. Nie brać wszystkiego do siebie
    Krytyka i uwagi Marty nie definiują wartości Doroty i warto pamiętać że często negatywne opinie o nas nie pokrywają się z stanem faktycznym. Warto pamiętać, że toksyczne osoby często przerzucają swoje frustracje na innych. Często też powodem do krytyki jest ich zazdrość np. o to, że masz lepszą pracę, kochającego partnera itp.  Gdyby Dorota miała wysokie poczucie wartości, krytyczne uwagi od przyjaciółki mniej raniłyby ją lub nawet nie przyjmowała ich jako wiarygodne informacje.

  3. Zadbaj o wsparcie społeczne - to może być ktoś z rodziny lub coach. Tutaj ważne jest spotkanie się z życzliwą i mądrą Osobą.Rozwijanie innych relacji przyjacielskich lub rodzinnych może zmniejszyć poczucie samotności i ułatwić dystans wobec toksycznej osoby.

  4. Rozważ profesjonalną pomoc
    Psycholog czy coach pomoże Dorocie wzmocnić poczucie własnej wartości, nauczy stawiania granic i radzenia sobie z manipulacją emocjonalną. 
    Na ten ważny temat jeszcze napiszę...Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy u SARINOKO na Allegro.  Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w dobrej cenie i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy.. OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  

sobota, 28 lutego 2026

JAK BRONIĆ SIĘ W ZWIĄZKU Z NARCYZEM? JAK SIĘ UCHRONIĆ SIEBIE PRZED NARCYZEM?

 Dziś temat na życzenie. Opiszę problem na przykładzie Anny.

Anna ma 32 lata. Od kilku lat jest w związku z Mariuszem. Na początku relacji był czarujący, troskliwy i bardzo zaangażowany. Szybko mówił o wspólnej przyszłości. Już po miesiącu znajomości powiedział, że marzy o domu, że chciałby wreszcie się ożenić i ustatkować się. Anna była przekonana, że to właśnie to ten i że wreszcie znalazła przyszłego męża. Mariusz był czuły, mówił dużo ciepłych słów, przynosił kwiaty i prezenty. Z czasem jednak jego zachowanie zaczęło się zmieniać.

Zgodnie z badaniami nad cechami narcystycznymi (m.in. koncepcją Narcissistic Personality Disorder opisaną w klasyfikacji DSM-5 oraz badaniami nad tzw. „ciemną triadą” Paulausa i Williamsa), osoby o nasilonych cechach narcystycznych wykazują:

·         nadmierną potrzebę podziwu,

·         brak empatii,

·         skłonność do manipulacji,

·         poczucie wyższości,

·         wrażliwość na krytykę.

Jakich technik manipulacyjnych używa Mariusz?

1. Love bombing

Na początku relacji Mariusz mówił dużo komplementów - stosował też technikę love bombing często też używaną w sektach. To technika polegająca na intensywnym bombardowaniu uczuciami i komplementami, by szybko zbudować zależność emocjonalną. Badania pokazują, że osoby narcystyczne często przyspieszają intymność, aby uzyskać kontrolę nad partnerem. Masz wrażenie, że ktoś od razu się w Tobie zakochał i ktoś wreszcie Ciebie docenił...Możesz być też zdziwiona, że ten mężczyzna widzi w Tobie same zalety, dostrzega i komplementuje Twój styl ubierania się. Poprzedni partner nie dostrzegał takich szczegółów...a może też bardzo rzadko lub wcale słyszałaś miłe słowa pod Twoim adresem.

2. Gaslighting (podważanie rzeczywistości)

Anna zaczyna zauważać niepokojące zachowania Gaslighting to forma manipulacji polegająca na podważaniu czyjejś percepcji rzeczywistości. Badania nad przemocą psychiczną pokazują, że długotrwałe stosowanie tej techniki prowadzi do obniżenia poczucia własnej wartości i dezorientacji poznawczej.

3. Ciągła krytyka

Po okresie idealizacji Mariusz zaczyna krytykować wygląd Anny i porównywać ją z innymi kobietami,To typowy cykl: idealizacja → dewaluacja → odrzucenie. Psychologia relacji wskazuje, że taki cykl wzmacnia uzależnienie emocjonalne partnera.

4. Wzbudzanie poczucia winy w partnerce

Gdy Anna zarzuca mu brak wsparcia, Mariusz odpowiada:

·         „To ty mnie nie wspierasz.”

·         „Gdybyś była bardziej wyrozumiała, nie musiałbym się tak zachowywać.”

Projekcja polega na przypisywaniu drugiej osobie własnych cech lub zachowań. Badania nad narcyzmem wskazują, że osoby narcystyczne często unikają odpowiedzialności i przerzucają winę na osobę, z którą są w związku.

5. Ciche dni i wycofanie (kara emocjonalna)

Gdy Anna wyraża sprzeciw, Mariusz przestaje się odzywać  przez tydzień lub dłużej...

 Jak Anna może się bronić?


Po pierwsze – edukacja i rozpoznanie mechanizmów - może ten blog przyczyni się do tego że ktoś rozpozna opisywane zachowanie u bliskiej osoby.

Zrozumienie, czym jest narcyzm i manipulacja, zmniejsza ich skuteczność. Tutaj przyda się pomoc coacha, bo czasem ciężko rozpoznać manipulację. Badania wskazują, że świadomość technik manipulacyjnych obniża ich wpływ psychologiczny.

Po drugie – stawianie granic.

 Granice muszą być konsekwentne. Osoby narcystyczne testują ich trwałość. Tutaj przydadzą się opracowane przez coacha techniki jak mówić "nie" gdy ktoś Tobą manipuluje.

Po trzecie – nie wchodzenie w grę emocjonalną

Nie tłumaczyć się nadmiernie bo to świadczy o Twoim niskiej samoocenie.
Nie udowadniać swojej wartości.
Nie reagować na prowokacje.

 

Po czwarte – wsparcie zewnętrzne. Wsparcie jest w moim przekonaniu najważniejsze

Rozmowa z terapeutą czy coach a może opowiedzenie o swoim problemie np. siostrze a może mamie?. Badania nad przemocą psychiczną pokazują, że izolacja wzmacnia kontrolę sprawcy.

Po piąte – odbudowa poczucia własnej wartości

·         dbanie o swoje pasje,

·         utrzymywanie relacji społecznych,

·         praca nad samooceną.

Po szóste – rozważenie odejścia

W przypadku nasilonych cech narcystycznych zmiana partnera jest bardzo mało prawdopodobna bez długotrwałej terapii i realnej motywacji do zmiany.

Na ten temat jeszcze napiszę... Dziękuję pięknie za Wasze emaile, wszystkie dokładnie czytam. JEŚLI JESTEŚ W ZWIĄZKU Z NARCYZEM, WARTO DO MNIE NAPISAĆ NA ADRES DOBRYCOACH.WP.PL

Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w dobrej cenie i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy.. OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  

wtorek, 10 lutego 2026

JAK ZWALCZAĆ NEGATYWNE MYŚLI?

 

Jak zwalczać automatyczne negatywne myśli?

Dziś temat na życzenie Czytelniczki. Problem opiszę na przykładzie Elżbiety. Elżbieta ma 32 lata i jest managerem w dużej międzynarodowej firmie.
Życie w korporacji, wysokie oczekiwania i codzienny pośpiech często prowadzą do wewnętrznych obaw i zmartwień. U Elżbiety lęk ten przybiera formę automatycznych negatywnych myśli — takich jak:
„Zaraz stracę pracę” , "Szefowa mnie nie lubi"
„Nie poradzę sobie z tą zmianą”
„Moje dziecko zacznie brać narkotyki i to będzie moja wina”
Takie myśli są subiektywne, powtarzające się i automatyczne — pojawiają się same, często bez ostrzeżenia, i wpływają na nastrój, zachowanie i energię życiową.
Kiedy ostatnio szefowa napisała emaila do Eli, że chce z nią porozmawiać. Ela przez całą noc nie spała, myślała, że coś  źle zrobiła i że szefowa powie jej wiele przykrych słów na temat jej wydajności... A  następnego dnia okazało się, że szefowa dała Eli nowy projekt,...czyli Ela niepotrzebnie się martwiła na zapas.
Ela cały czas jest podenerwowana i często się boi, nie wierzy w siebie i nie wierzy, że w jej życiu może być dobrze.
Dobrą wiadomością jest to, że psychologia dostarcza narzędzi, które pomagają je rozpoznawać, kwestionować i zmieniać.
Co to są automatyczne negatywne myśli?
Termin ten pochodzi z poznawczej terapii behawioralnej (CBT — Cognitive Behavioral Therapy). To krótkie, szybkie, często nieświadome oceny rzeczywistości, które wpływają na emocje i zachowanie.
CBT zostało opracowane przez Aarona T. Becka — amerykańskiego psychiatry, jednego z ojców terapii poznawczej. Według Becka, nasze myśli wpływają bezpośrednio na nasze uczucia i działania — i to właśnie zniekształcone myślenie prowadzi do lęku.
 Beck opisał typowe błędy poznawcze, które wzmagają negatywne myślenie — np. katastrofizacja (wyolbrzymianie możliwych konsekwencji), czy myślenie czarno-białe.


Po pierwsze: zapisuj myśli i identyfikuj błędy poznawcze.
Każda negatywna myśl powinna trafić na papier, napisanie negatywnych myśli do zeszytu, daje też chwilą ulgę. Można też uświadomić sobie czego dokładnie się boisz, zobaczyć jakie masz schematy myślenia i jeśli zdecydujesz się na pomoc coacha, to szybciej będzie można znaleźć rozwiązanie problemu.


Po drugie,  Kwestionuj myśli niczym naukowiec pracujący nad opracowaniem hipotezy do swojego doktoratu.
Zapytaj siebie:
Jakie są fakty, a jakie są moje przypuszczenia?
Czy widzę dowody na to, że tak jest?
Jakie są alternatywne wyjaśnienia sytuacji?
To narzędzie pochodzi z terapii racjonalno-emotywnej (RET/REBT), rozwiniętej przez Alberta Elli­s’a — innego klasyka terapii poznawczej.


Po trzecie,  ćwicz „bilans myśli”
Po rozpoznaniu i zakwestionowaniu myśli, spróbuj je przekształcić w bardziej realistyczne:
 „Na pewno stracę pracę.”„Nie mam na razie żadnych oficjalnych informacji o redukcji. Mam dobre wyniki i mogę skupić się na tym, co mogę kontrolować.”
To ćwiczenie jest częścią standardowego protokołu CBT i ma na celu zamianę myśli automatycznych w bardziej adaptacyjne.


 Po czwarte, pracuj nad akceptacją niepewności...
Wiele lęków Elżbiety wynika z pragnienia pewności (np. „Chcę wiedzieć na 100%, że mojemu dziecku nic się nie stanie”). Psychologia dostarcza koncepcji tolerancji niepewności — zdolności do funkcjonowania mimo braku pełnej kontroli.
Badania naukowe pokazują, że większa tolerancja niepewności wiąże się z mniejszym lękiem.
Po piąte, ćwiczenia uważności (mindfulness)
Mindfulness uczy, jak obserwować myśli bez automatycznego reagowania na nie.
Badacze takie jak Jon Kabat-Zinn pokazują, że uważność skutecznie redukuje niepokój i stres.

Na ten temat jeszcze napiszę... Dziękuję pięknie za Wasze emaile, wszystkie dokładnie czytam. Jeśli masz problem warto do mnie napisać dobrycoach@wp.pl

Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w dobrej cenie i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy.. OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  


poniedziałek, 12 stycznia 2026

JAK BUDOWAĆ SWÓJ OPTYMIZM I PRZESTAĆ NARZEKAĆ

Dziś temat  na życzenie.

Opiszę historię  Aliny. Pani Alina miała 52 lata i często powtarzała:

„Nie ma się z czego cieszyć, bo i tak coś się zaraz zawali”.

Gdy dostawała dobrą wiadomość – martwiła się, jak długo potrwa. Uważała, że nie zasługiwała na awans w pracy czy też na kochającego partnera...nie mogła zrozumieć, że jej życie może być dobre...
Gdy planowała urlop – myślała o chorobie, korkach i złej pogodzie.
Gdy coś się nie udawało – utwierdzała się w przekonaniu, że „tak już jest i będzie”.

Ten sposób myślenia był z nią od lat. Nie wynikał ze złej woli, lecz z nawyku mentalnego, utrwalonego przez doświadczenia i lęk przed rozczarowaniem. Jak mówiła Alina ten sposób myślenia miała także jej mama.

Co mówi neurobiologia?

Badania nad neuroplastycznością mózgu pokazują, że mózg zmienia się pod wpływem powtarzanych myśli.
Jeśli regularnie skupiamy się na zagrożeniach – wzmacniamy obwody odpowiedzialne za lęk.
Jeśli uczymy się dostrzegać rozwiązania i sens – wzmacniamy obszary związane z regulacją emocji i nadzieją i kształtujemy tzw. odporność psychiczną

To oznacza, że nawet osoby takie jak Pani Alina nie są „skazane” na pesymizm, mogą nauczyć się jak inaczej myśleć i zmniejszyć tendencję do martwienia się o przyszłość...

Jak Pani Alina zaczęła budować optymizm?

Nie zaczęła od afirmacji ani „myślenia pozytywnego na siłę”. Zaczęła od małych, naukowo potwierdzonych kroków:

1. Zatrzymywanie automatycznych myśli

Zamiast „na pewno się nie uda”, uczyła się pytać:

„Jakie są fakty, a jakie tylko moje przypuszczenia?”

(To technika znana z terapii poznawczo-behawioralnej).

2. Zmiana języka wewnętrznego

Zamiast: „Zawsze mam pecha”
→ „Tym razem było trudno, ale już bywało lepiej”.

To subtelna, ale bardzo skuteczna zmiana.


Optymizm realistyczny, nie naiwny

Ważne: nauka nie promuje naiwnego optymizmu.
Zdrowy optymizm:

  • zauważa trudności i nie bagatelizuje ich

  • ale nie traktuje ich jako wyroku i buduje wiarę, że trudności można pokonać

  • koncentruje się na wpływie i możliwościach działania.

Pani Alina nie przestała widzieć problemów.
Zaczęła jednak widzieć również drugą stronę.


Podsumowanie

Badania naukowe jednoznacznie pokazują, że:

  • optymizm jest umiejętnością,

  • można go rozwijać w każdym wieku, nawet gdy czujesz, że najlepsze lata już minęły...

  • ma realny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne.

Historia Pani Aliny przypomina, że nawet wieloletni pesymizm nie musi być końcem historii – może być punktem wyjścia do zmiany i to daje nadzieję, że wiele rzeczy można zmienić jeśli pracuje się nad sobą.


Co zrobić, aby budować optymizm? 

Optymizm nie jest kwestią szczęścia ani charakteru „danego raz na zawsze”. Badania z zakresu psychologii pozytywnej, neuronauki i terapii poznawczo-behawioralnej pokazują, że można go rozwijać poprzez konkretne działania. Poniżej przedstawiam trzy najważniejsze kroki – po pierwsze, po drugie i po trzecie – potwierdzone naukowo.


Po pierwsze: zmienić sposób interpretowania wydarzeń

Badania Martina Seligmana wykazały, że kluczowe znaczenie ma tzw. styl wyjaśniania.
Osoby bardziej optymistyczne:

  • traktują porażki jako przejściowe i wierzą, że dadzą sobie z tym radę

  • nie uogólniają jednego niepowodzenia na całe życie,

  • nie przypisują winy wyłącznie sobie i dbają aby unikać poczucia winy bo to ono może przyczyniać się nawet do depresji...

Co zrobić w praktyce?
Gdy pojawia się trudna sytuacja, warto zadać sobie trzy pytania:

  1. Czy to na pewno będzie trwało zawsze?

  2. Czy dotyczy całego mojego życia, czy tylko tej jednej sytuacji?

  3. Jakie są inne możliwe wyjaśnienia?

Regularne ćwiczenie takiego myślenia obniża poziom lęku i zwiększa odporność psychiczną.

Po drugie: trenować uwagę na pozytywne doświadczenia

Neurobiologia pokazuje, że mózg ma tzw. negativity bias – naturalną skłonność do zapamiętywania zagrożeń. Bez świadomego treningu łatwo przeoczyć to, co dobre.

Po trzecie: zmienić język, którym mówimy do siebie

Badania z zakresu terapii poznawczo-behawioralnej pokazują, że wewnętrzny dialog silnie wpływa na emocje i zachowanie. Słowa takie jak „zawsze”, „nigdy”, „na pewno” wzmacniają pesymizm.

Co zrobić w praktyce?
Zamiast:„Zawsze mi się nie udaje powiedz do samej siebie Tym razem było trudno, ale nie zawsze tak jest”.

Taka zmiana języka nie zakłamuje rzeczywistości, lecz czyni ją bardziej realistyczną i otwartą na rozwiązania.

Na ten temat jeszcze napiszę. Jeśli masz problem warto do mnie napisać dobrycoach@wp.pl

Oprócz pisania bloga chciałabym moim Czytelnikom polecić zakupy na Allegro u Sarinoko. Tam ostatnio kupiłam cenną filiżankę Miśnia w dobrej cenie i piękne kolczyki też w przystępnej cenie Wystarczy kliknąć na niebieski napis Sarinoko i obejrzeć piękne rzeczy.. OTO LINK TRZEBA GO SKOPIOWAĆ LUB WPISAĆ W GOOGLE HASŁO SARINOKO To link do skopiowania https://allegro.pl/uzytkownik/SARINOKO  



wtorek, 23 grudnia 2025

ŻYCZENIA

 DROGIM CZYTELNIKOM BLOGA I BLOGEROM ŻYCZĘ PEŁNYCH SPOKOJU, CIEPŁA, ZDROWIA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA OBY TE ŚWIĘTA BYŁY OKAZJĄ ABY POROZMAWIAĆ W MIŁEJ ATMOSFERZE, ABY NABRAĆ DOBREJ ENERGII....

wtorek, 18 listopada 2025

JAK WALCZYĆ Z PRZEMOCĄ DOMOWĄ, JAK ROZPOCZNAĆ TOKSYCZNEGO MĘŻCZYZNĘ?

 

Jak rozpoznać toksycznego mężczyznę – historia Haliny i ostrzegawcze sygnały przemocy psychicznej

Inspiracją do tego tekstu jest film Wojciecha Szmarzowskiego " Dom dobry" i historia mojej znajomej Haliny. Film Dom dobry jest ciekawym filmem ale ma sporo bardzo drastycznych scen jednak problem przemocy musi być właśnie w ten sposób pokazany aby poruszyć widzów w kinie.

 Wracając do opisania historii mojej znajomej, warto pamiętać, iż na początku każda relacja wydaje się piękna. Motyle w brzuchu, czułe słowa, troska, obietnice wspólnego szczęścia. Niestety, czasem za tą fasadą kryje się człowiek, który z czasem zacznie niszczyć partnerkę — najpierw emocjonalnie, potem psychicznie, a niekiedy także fizycznie. Wiele kobiet w Polsce doświadcza podobnych schematów zachowań ze strony partnerów. 

Dziś opiszę historię mojej znajomej Haliny.

Halina to delikatna blondynka ma 39 lat i pracuje w małej firmie.

Andrzeja poznała w pracy. Był czarujący, dowcipny, zawsze uśmiechnięty. Przynosił jej kawę, odwoził do domu, pisał wiadomości „czy bezpiecznie wróciłaś”. Z czasem stali się parą. Andrzej mówił, że nigdy wcześniej tak nie kochał.

Po roku wzięli ślub. Wtedy wszystko zaczęło się powoli zmieniać.

Najpierw delikatnie. Andrzej mówił:
Po co Ci te spotkania z koleżankami? One mają na Ciebie zły wpływ. Potem: Twoja mama za bardzo się wtrąca. Powinnaś bardziej słuchać mnie. 
Halina, zakochana, chciała dobrze.
Myślała, że dba o spokój w domu i stale myślała co zrobić aby Andrzej się nie denerwował. Zrezygnowała więc  z przyjaciółek, coraz rzadziej dzwoniła do rodziny. Po urodzeniu dziecka Andrzej stwierdził, że skoro on „utrzymuje rodzinę”, to ona nie powinna mieć własnych pieniędzy. Zabierał kartę do banku, kontrolował każdy wydatek i kazał zapisywać to co kupiła w programie Exel. Zdarzały się dni, gdy Halina nie miała nawet na bilet autobusowy. Wtedy zaczęła rozumieć, że to nie jest miłość – to kontrola.  Andrzej wyzywał Halinę od leni, twierdził, że ona nic nie umie, ani gotować ani sprzątać ich mieszkania ani opiekować się ich córką. Halina na początku się buntowała a potem doszła do wniosku, że zmiana jest niemożliwa i że dla dobra ich wspólnego dziecka musi wytrzymać ale było coraz trudnej.  Andrzej zaczął ją bić i Halina zwróciła się o pomoc do swojej mamy a ta stwierdziła, że Andrzej to dobry człowiek, że widocznie ona sama jest winna że ją bije...Szukała pomocy w instytucjach ale też bez efektu. Dopiero jej koleżanka i ja pomogłyśmy... Dziś Halina mieszka w wynajętym mieszkaniu, ma dobrą pracę i spokój i bezpieczeństwo

Sygnały ostrzegawcze toksycznego i przemocowego mężczyzny

Poniższe zachowania często pojawiają się już na wczesnym etapie znajomości, choć z początku mogą wyglądać niewinnie.

1. Zbyt szybkie tempo relacji

Jeśli po kilku tygodniach znajomości on mówi o wspólnym mieszkaniu, dzieciach, ślubie – może to być znak, że chce szybko przejąć kontrolę, zanim zdążysz go dobrze poznać.

2. Idealizacja i późniejsze dewaluowanie

Najpierw jesteś „najpiękniejsza, najmądrzejsza”, potem zaczynają się komentarze: „Przytyłaś ostatnio.”„ Twoje koleżanki to głupie baby.”
To klasyczny mechanizm przemocy psychicznej – stopniowe niszczenie poczucia własnej wartości.

3. Izolowanie od bliskich

Kiedy partner zaczyna ograniczać Twoje kontakty z rodziną czy przyjaciółkami („oni Cię nie rozumieją”, „po co słuchasz tych idiotek - koleżanek), to nie jest troska, lecz kontrola.

4. Zazdrość przedstawiana jako miłość

Jeśli tłumaczy swoje sceny zazdrości słowami:
– „Bo Cię kocham, nie chcę Cię stracić” –
to nie jest miłość. To manipulacja i próba podporządkowania.

5. Kontrola finansowa i emocjonalna

Kiedy partner decyduje, na co możesz wydawać pieniądze, a na co nie – to forma przemocy ekonomicznej.
Często idzie w parze z krytyką np. wydajesz pieniądze na głupoty i ograniczaniem dostępu do środków. Przy tym on wydaje pieniądze na swoje potrzeby a Twoje wydatki są nieistotne i pozbawione sensu np. pyta po co Tobie kolejna bluzka czy szminka?

6. Przemoc słowna i emocjonalna

Wyzwiska, krzyki, milczenie „dla ukarania”, ignorowanie, upokarzanie – to formy przemocy psychicznej...

Jak reagować i gdzie szukać pomocy gdy Twój mężczyzna stosuje przemoc fizyczną, psychiczną?

 Po pierwsze, Zaufaj swoim odczuciom - swojej intuicji . Jeśli czujesz strach, niepokój lub wstyd z powodu zachowania partnera — to już sygnał, że dzieje się coś niepokojącego. 

Po drugie, Nie tłumacz jego zachowania emocjami.„On jest nerwowy”, „miał ciężkie dzieciństwo”, „to przez stres w pracy” — to nie są usprawiedliwienia dla przemocy. 

Po trzecie, Porozmawiaj z kimś zaufanym. Rodzina, przyjaciółka, psycholog, pracownik socjalny – izolacja sprzyja utrzymywaniu przemocy ale tutaj może spotkać też rozczarowanie i brak zrozumienia dlatego warto szukać pomocy w organizacjach lub u osób które znają problem i mają empatię.

Jeśli masz problem warto to mnie napisać dobrycoach@wp.pl