środa, 13 listopada 2019

GDY SĄ KŁÓTNIE W ZWIĄZKU O PIENIĄDZE, KŁÓTNIE O ZAKUPY

Dziś temat na specjalne życzenie miłej Czytelniczki, która poprosiła mnie właśnie o ten temat.
Problem przedstawię na przykładzie dwóch par – Janusza i Anny oraz Marka i Iwony.
Janusz  jest specjalistą od logistyki w dużym koncernie w Warszawie. Annę poznał na studenckiej imprezie i są ze sobą już 10 lat. Problemem okazały się pieniądze a konkretnie sposób ich wydawania. Janusz wydaje dużo więcej niż zarabia co miesiąc. Najbardziej lubi kupować sobie drogie gadżety a to najnowszy model smarphona  a to laptop, a to tablet i to go cieszy. Ale ponieważ jako specjalista od logistyki zarabia średnio, zadłuża się na kartach kredytowych. A ostatnio wziął pożyczkę z banku i Annie nic nie powiedział. Pieniądze przeznaczył na sprzęt do nurkowania. Anna przez przypadek się o tym dowiedziała i była wściekła. Zastanawiała się po co kolejna pożyczka i dlaczego nic nie powiedział. A przecież Anna nie zarabia dużo i przeżywa, że nie będzie na życie, na rachunki, że znowu przez pół miesiąca będą jedli dużo mniej, że ona będzie musiała kombinować jak za małą kwotę zrobić zakupy. Próbowała rozmawiać z Januszem ale on nic. Mówi do niej zrzędzisz jak moja matka, mam dosyć Twojego głupiego gadania lub zarabiam i należy mi się lub co się wtrącasz do moich pieniędzy…

 Inny problem mają Marek i Iwona. Marek wychował się na wsi blisko Krosna. W domu rodzinnym było bardzo biednie, nie było nawet na buty dla niego a z jedzeniem było ciężko. Jak udało się mu przeprowadzić do Warszawy, znaleźć dobrą pracę w międzynarodowej korporacji poczuł, że jego życie się odmieniło…


Ale lęk przed biedą został. Marek jest w związku małżeńskim z Iwoną. Iwona ma już dosyć ciągłych kłótni o pieniądze a takie mają miejsce na co dzień. Iwona zajmuje się zakupami i gdy wraca z siatkami pełną zakupów, Marek od razu pyta ją o paragon i analizuje ile wydała. Potem krzyczy, że kupiła droższe mydło, a że za dużo owoców kupiła, a potem czepia się do tego, że Iwona kupiła kilka gazet. Po co gazety? wszystko jest w Internecie krzyczy a potem zrzędzi, że ona jest nieoszczędna i do niczego nie dojdzie. A Iwona przecież też zarabia wprawdzie niedużo jako nauczycielka wychowania przedszkolnego ale przecież zawsze to jest coś… Iwona czasem myśli, żeby rzucić skąpego męża i zacząć nowe życie bo ma go dosyć…


 Co zrobić jeśli stale są kłótnie o pieniądze?


 Po pierwsze, nasz stosunek do pieniędzy warunkują wzorce wyniesione z dzieciństwa. Opisywany wyżej Marek był wychowany w biednym domu, gdzie pieniądze były najważniejsze. Stąd jego skąpstwo i liczenie każdej złotówki. Mając wysoką pensję, żyje poniżej minimum – nigdzie z Iwoną nie chodzą, nie wyjeżdżają na wakacje, nie kupują ubrań ani książek…


Po drugie, warto poznać przyczyny zachowania osoby nadmiernie rozrzutnej czy skąpej – jakie emocje towarzyszą jej postępowaniu. W przypadku nadmiernym wydawaniu pieniędzy może już mającym znamiona zakupoholizmu mamy tutaj do czynienia z  brakiem umiejętności radzenia sobie ze stresem i z nieprzyjemnymi emocjami np. lękiem.


W przypadku skąpstwa dużą rolę odgrywa potrzeba bezpieczeństwa. Opisywany wyżej Marek ma lęki, że straci pracę, że zostanie bez pieniędzy, że wróci na wieś do biedy. A on nienawidzi biedy i bezradności.


Po trzecie,  warto podjąć działanie w kierunku zmiany stosunku do pieniędzy partnera/ partnerki. Pieniądze nie mogą rządzić naszym postępowaniem. Naukowiec -. Sonya Britt  z  Kansas State University  udowodniła w swoich badaniach, że  kłótnie o pieniądze mogą doprowadzić do rozwodu. Te pary, które już  na początku związku kłóciły się o pieniądze,  po paru latach złożyły pozew o rozwód.

 Po czwarte, trzeba rozmawiać ale  bez negatywnych emocji. Do rozmowy z partnerem warto się przygotować, spotkać się z coachem, bo każdy przypadek jest indywidualny i trzeba użyć innych argumentów  w rozmowie

.Zwykle rozmowa męża z żoną wygląda w następujący sposób: żona mówi bo Ty zawsze jesteś niedopowiedziany, głupi itp. Mąż się broni i też powie coś przykrego. Rozmowa wygląda jak wymiana zarzutów i przykrych słów. Nie ma w tym nic konstruktywnego.

Po piąte, obok szereg rozmów potrzebna jest konsekwencja w działaniu. Jeśli nie zgadzamy się na zachowania naszego partnera, trzymajmy się tego i uzasadnijmy logicznie dlaczego myślimy inaczej.

W przypadku opisywanych par potrzebne były rozmowy, opracowany plan działania. Jednak najważniejsza była praca z lękiem .

Oprócz pisania tekstów dla Państwa chciałabym się podzielić ciekawymi adresami www.

Od roku kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy. To uczciwy sprzedawca.

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– To link to mojego ulubionego sprzedawcy pięknej i unikatowej biżuterii na Allegro Nick Sarinoko.

środa, 6 listopada 2019

JAK POKONAĆ MARTWIENIE SIĘ JAK POKONAĆ NEGATYWIZM?


GDY STALE SIĘ MARTWISZ....

 Temat został napisany specjalnie na życzenie miłej Czytelniczki

Problem opiszę na przykładzie Danuty. Danuta ma 45 lat, pracuje w Warszawie w międzynarodowej, znanej firmie kosmetycznej. Jej problem to fakt, że stale się czymś martwi. Najbardziej boi się przyszłości bo ona dla niej wydaje się niepewna. Danuta martwi się o swoją pracę, że przyjdą młodsi, zdolniejsi, pełni energii  i ona zostanie zwolniona. Widziała to przecież nie raz, jej koleżanka – 50 letnia kierowniczka została zastąpiona młodą dziewczyną kilka raz po studiach z niewielkim doświadczeniem. Gdzie tutaj logika? Przecież ona i jej koleżanka mają duże doświadczenie i pracują bardzo wydajnie. Innym powodem do zmartwień jest jej synek Mikołaj. Mikołaj ma 13 lat i już zaczynają się z nim problemy a to lekcji nie odrobi a to wagary a to znalazła w jego komputerze zdjęcia rozebranych kobiet…. Danuta na to nie była przygotowana, boi się, że syn wejdzie w złe towarzystwo i ona nie da sobie rady i że cały jej wysiłek – prywatne lekcje, szkoła tenisa pójdzie na marne…

Jeszcze innym powodem do zmartwień jest fakt, że Danuta się starzeje, już nie czuje się taka atrakcyjna jak kiedyś. Dziś jak rozmawia z dużo młodszymi mężczyznami w pracy czuje się niewidzialna dla nich, nie ma flirtu, nie ma zaciekawionych spojrzeń mężczyzn. Fakt, ostatnio sporo przytyła, dużo zmarszczek się pojawiło na jej twarzy ale szkoda jej tego… A co będzie później, jej partner Jacek na pewno znajdzie sobie inną kobietę – młodszą, pełną wigoru, atrakcyjną.

Danuta boi się przyszłości, nie wierzy, że w przyszłości może się zdarzyć coś dobrego. Ostatnio jest bardzo zestresowana, jak zaczyna się martwić, nie potrafi przestać i przez cały dzień myśli negatywnie.

Nie wierzy, że w obliczu problemu ona może sobie sama poradzić i rozwiązać problem. Nie może spać, nie może też normalnie funkcjonować. Jej partner stwierdził, że jest przygaszona i smutna a w nie takiej Danusi się on zakochał….
CO ZROBIĆ JAK STALE SIĘ MARTWISZ?

Po pierwsze , zrób mały tekst. Zadaj sobie następujące pytania:
1.Czy przejmuję się drobiazgami np. korkami na drodze, niemiłymi ludźmi w sklepie, jak się spóźniłaś?
2. Czy często boję się przyszłości?

3. Kiedy się myślę o swoim życiu, odczuwam bóle brzucha, mam też problemy ze snem"?

4. Często odkładam załatwienie różnych spraw na później?

5. Często nie jestem sobą jak rozmawiam z ludźmi?

Odpowiedzi na pytania możesz przesłać na adres dobrycoach@wp.pl

 Po drugie, warto się zastanowić się czy martwiąc się o przyszłość nie tracimy cennych chwil tu i teraz. Myśląc negatywnie o przyszłości nie żyjemy dniem dzisiejszym.
Po trzecie, zidentyfikować, które sytuacje oraz wyobrażenia o przeszłości wywołują największy lęk.
Wiele kobiet boi się, że na starość utraci swoją atrakcyjność, zdrowie i chęć życia. Mężczyźni zazwyczaj nie obawiają się braku pieniędzy.
Po czwarte, martwienie się może być nawykiem. A nawyk można zmienić. Ten nawyk może pochodzić od naszych rodziców. W opisywanym wyżej przypadku Danuty jej mama jest osobą pesymistyczną i stale martwiąca się na zapas. Danuta przejęła jej sposób myślenia.
Po piąte, pamiętać, że większość negatywnych scenariuszy w ogóle się nie wydarza. Martwimy się, tracimy energię, przeżywamy stres a okazuje się to niepotrzebne…



Jeśli masz problem, warto mnie napisać mój email dobrycoach@wp.pl.


 Oprócz pisania tekstów postanowiłam się z Państwem podzielić się ciekawymi adresami www. Specjalne podziękowanie dla Sarinoko, za to że swoją biżuterią rozwesela moje życie !!! OD SARINOKO KUPUJĘ OD ROKU BIŻUTERIĘ I JESTEM ZADOWOLONA BO MA ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ I DOBRE CENY http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445 – To link Do mojego ulubionego sprzedawcy pięknej i unikatowej biżuterii na Allegro Nick Sarinoko
 

 
 
 

sobota, 2 listopada 2019

SAMOTNOŚĆ LĘK PRZED BLISKOŚCIĄ JAK WALCZYĆ Z SAMOTNOŚCIĄ?


Jak POKONAĆ SAMOTNOŚĆ I LĘK PRZED BLISKOŚCIĄ?

Dziś temat na życzenie Czytelnika, który poprosił mnie aby opisać właśnie tą kwestię.

Problem opiszę na przykładzie Marcina. Marcin ma 30 lat, pracuje w małej informatycznej firmie. Od roku jest sam. Jego eks- dziewczyna rozstała się z nim bo jak stwierdziła poznała kogoś, kto bardziej nadaje się do małżeństwa. Tutaj zadecydowały kwestie finansowe.

Była dziewczyna Marcina związała się z bogatym mężczyzną. Marcin po rozstaniu poczuł się oszukany bo dziewczyna udawała miłość do niego a jak tylko poznała kogoś bogatszego od Marcina, rzuciła go przez krótki SMS… Na początku Marcin przeżywał rozstanie. Każda kobieta kojarzyła mu się z Olką.

Przez pewien czas myślał, że dobrze być samemu. Marcin ma pasję , są to rowery. Jak tylko przychodzi wiosna, wyjmuje swój rower z piwnicy i razem ze znajomymi niemal każdy weekend poświęca na wycieczki rowerowe. Przypadkowo Marcin poznał Ulę na imprezie u koleżanki. Ula zrobiła na nim duże wrażenie bo dziewczyna jest nie tylko ładna ale można z nią porozmawiać na każdy temat. Znajomość rozwijała się w dobrym tempie aż tu pojawił się u Marcina lęk przed byciem razem.

   Marcin z jednej strony bardzo pragnął uczucia, miał już dosyć samotności, z drugiej strony bardzo bał się, że znowu zawiedzie się na dziewczynie. Marcin miał też obawy związane z byciem w związku. Poprzednia dziewczyna Ola zabraniała mu wyjazdów z przyjaciółmi. Nie miał prawie nigdy czasu dla siebie. Cały czas musiał zastanawiać się jak Oli zorganizować weekend aby ona była zadowolona… Spędzali czas wolny głównie w galeriach handlowych bo tak chciała Ola.

 Co zrobić jak ma się lęk przed bliskością?
Po pierwsze, warto potraktować poprzedni związek jako przeszłość i przestać o nim myśleć. To nic nie daje człowiekowi. Warto pomyśleć o swojej przyszłości.

 Po drugie, przestać myśleć, że wszystkie kobiety są takie same i wszystkie charakterologicznie pasują do poprzedniej partnerki. Przy takim założeniu można zostać samemu do końca życia…

 Po trzecie, otworzyć się na miłość. Czasem kogoś spotykamy i bronimy się przed tym. Zastanawiamy się: Co będzie? ,Czy tym razem się uda? Warto dać sobie szansę mimo lęków przed porzuceniem. Gdy mamy to szczęście i spotkamy osobę, która nam odpowiada fizycznie i pod względem charakteru, potraktujmy to jako dar losu i wszystko zróbmy aby ta znajomość się rozwijała..

Po czwarte, można być w związku i jednocześnie mieć pasję. Wystarczy szczerze porozmawiać z partnerką. Marcin ustalił z Ulą, że sobotę spotyka się ze swoimi przyjaciółmi a w piątek, w niedzielę jest czas dla Uli. Ula jest tolerancyjną dziewczyną i zaakceptowała takie rozwiązanie. Tym bardziej że Marcin okazuje jej swoje uczucie, przynosi kwiaty, zaprasza do dobrych restauracji.
Po piąte, warto związek budować powoli, poznać osobę co ona lubi a czego nie, co mogę zrobić aby sprawić jej przyjemność? Te małe gesty np. miły SMS po spotkaniu, bukiecik stokrotek powodują, że znajomość ulega pogłębieniu. Trzeba pamiętać o wzajemnym szacunku. To co robimy na początku znajomości według badań naukowych ma bardzo duży wpływ na związek.

 Jeśli masz problem, warto mnie napisać mój email dobrycoach@wp.pl.

 Oprócz pisania tekstów postanowiłam się z Państwem podzielić się ciekawymi adresami www. Specjalne podziękowanie dla Sarinoko, za to że swoją biżuterią rozwesela moje życie !!! OD SARINOKO KUPUJĘ OD ROKU BIŻUTERIĘ I JESTEM ZADOWOLONA BO MA ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ I DOBRE CENY http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445 – To link Do mojego ulubionego sprzedawcy pięknej i unikatowej biżuterii na Allegro Nick Sarinoko

wtorek, 22 października 2019

JAK PORADZIĆ SOBIE W CZASIE ROZWODU I PO ROZWODZIE?


JAK NIE DAĆ SIĘ ZNISZCZYĆ W CZASIE ROZWODU?

Dziś temat na życzenie  miłej Czytelniczki z Warszawy, może ten tekst da tej Pani trochę optymizmu i nadziei...

Problem opiszę na przykładzie  Agnieszki. Agnieszka należy do mojej bliskiej rodziny. Agnieszka ma 43 lat, pracuje w Warszawie w bardzo znanym koncernie produkującym kosmetyki apteczne.....

Swojego męża poznała na studiach na Uniwersytecie Warszawskim. Jacek to mężczyzna jej życia - mądry, elokwentny i bardzo energiczny. Razem wzięli kredyt na mieszkanie na 25 lat.

Po roku małżeństwa Agnieszka urodziła córkę – Anię. Nic nie zapowiadało rozwodu a może Agnieszka nie zauważyła, że Jacek oddala się od niej i że z miłości pozostało tylko wspólne mieszkanie i wspólny kredyt do spłacenia…

Jednak pojawienie się nowej kobiety w życiu Jacka było dla Agnieszki szokiem. Tysiące pytań sobie zadawała – dlaczego jej to się przydarzyło?, co dalej? Jak ona sobie poradzi? Ciągle płakała a przecież zaraz musiała się przygotować do sprawy rozwodowej np znaleźć prawnika. Były mąż okazał się okropnym człowiekiem, walczył o każdą złotówkę. A dziecko go przestało interesować, za to interesowała go nowa dziewczyna Małgosia. Na rozprawie rozwodowej Agnieszka dowiedziała się, że była złą żoną, złą matką i że ma zaburzenia psychiczne. Mąż wezwał jako świadka teściową, sąsiadkę a te stwierdziły, że to wszystko prawda i że współczują Jackowi takiej żony…

Agnieszka nie rozumiała przecież wszystko robiła dla męża, nawet gotować dla niego się nauczyła… a tutaj taka krytyka przez obcymi ludźmi w sądzie.  Jeszcze jak widziała nową dziewczynę  Jacka to ją jeszcze bardziej bolało. Dużo młodsza w mini i jak widać długo spędza czasu w solarium…

Agnieszka odczuwa wiele negatywnych uczuć. Najpierw czuła silny lęk bo wiedziała, że teraz jej życie będzie pod każdym względem gorsze, szczególnie od strony finansowej. Potem zaczęła nienawidzić byłego męża a czasami jednak za nim tęskniła. Potem odczuwała bezradność, przygnębienie. Nie miała siły pracować a tym bardziej walczyć. A były mąż zadowolony, uśmiechnięty tak jakby ona była straszną zołzą od której wreszcie się uwolnił. Agnieszka nie odwiedzała znajomych tylko do pracy chodziła bo przecież musi spłacać z byłym mężem kredyt hipoteczny… Najchętniej zamknęłaby się w domu i nie wychodziłaby…

JAK PORADZIĆ SOBIE W CZASIE ROZWODU I PO ROZWODZIE?

 

Po pierwsze, uporządkować sprawy związane z przygotowaniem do rozwodu. Poszukać dobrego adwokata, bo pomoc prawna jest kluczowa.

 

Po drugie, dać sobie czas na przeżycie negatywnych emocji. Warto mieć tutaj wsparcie aby nie było depresji.

Nie wolno wypierać przez jakiś czas smutku, zazdrości, nienawiści. Trzeba to przeżyć a potem zacząć pracę nad zmniejszeniem negatywnych emocji.

 

Po trzecie, otoczyć się dobrymi ludźmi. Opisywaną Agnieszkę namówiłam na odnowienie kontaktów z dwoma koleżankami ze studiów, które też przeżyły rozwód. Agnieszka musiała zrozumieć że rozwód jest coraz powszechnym zjawiskiem i nie tylko ona się z tym wzmaga.

 

Po czwarte, być asertywnym w stosunku do rodziny i do znajomych. Często osoby w trakcie i po rozwodzie nie mają potrzeby odpowiadania na liczne pytania dlaczego on, ona od ciebie odszedł?  Dlaczego nie ratujesz związku? Opisywana wyżej Agnieszka nie znalazła wsparcia w rodzinie. Jej mama miała stale pretensje do niej i uważała, że to Agnieszka jest winna rozwodu i że nie dbała wystarczająco o męża…

 

Po piąte, walczyć z poczuciem winy.  Wybitny psychiatra Wayne W. Dryer twierdzi, że poczucie winy jest jednym z najbardziej destruktywnych uczuć. Gdy człowiek koncentruje się na poczuciu winy ma problem z odnalezieniem się w teraźniejszości oraz tworzeniem szczęśliwej przyszłości…

 

Po szóste, zacząć tworzyć nowe życie bez eks męża czy bez  eks żony. Powoli krok po kroku zmieniać swoje myślenie i zacząć być dobrym dla siebie. Tutaj niezbędne są techniki wzmacniające poczucie wartości opracowane indywidualne dla osoby.

 

Po siódme, zrozumieć, że aby wejść w nowy związek potrzeba czasu i przebaczenia byłemu mężowi czy byłej żonie  i gotowości na nową relację.

 

Ja pomogłam Agnieszce bezinteresownie bo to moja rodzina. Najpierw przygotowałam ją do rozprawy rozwodowej aby czuła się tam pewnie i nie płakała. Potem silnie wspierałam ją w czasie rozwodu. Pomogłam też dziecku Agnieszce bo mała Ania przeżywała mocno rozwód. Agnieszka początkowo mówiła, że nie potrzebuje pomocy, nie chciała pracować nad sobą ale ja byłam wytrwała. Dziś Agnieszka jest inną kobietą, odkryła nową pasję – podróżowanie. Dzięki mnie poznała dobrego i wartościowego mężczyznę i od 5 miesięcy się spotykają. Wierzę, że będą razem bo bardzo do siebie pasują. Nie było to od razu wszystko trwało i wymagało dużo pracy ode mnie jak i od Agnieszki…

 Jeśli masz problem warto do mnie napisać proszę  napisz na mój email dobrycoach@wp.pl

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi adresami www.

Od roku kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy - ostatnio kupiłam piękny pierścionek w dobrej cenie i jestem zadowolona…

 TO UCZCIWY SPRZEDAWCA. Polecam bo naprawdę warto !!!
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH CENACH

środa, 16 października 2019

JAK OLAĆ CO MÓWI RODZINA JAK PRZESTAĆ SIĘ PRZEJMOWAĆ OPINIĄ INNYCH?


Jak być niezależnym od opinii rodziny, znajomych, przyjaciół ?

 

Dziś temat na życzenie Czytelniczki.

 

Problem opiszę na przykładzie Iwony. Iwona ma 31 lat, pracuje w Warszawie w firmie farmaceutycznej. Jej problem to fakt, że bardzo przejmuje się opiniami innych szczególnie krytyką. Iwona nie potrafi też zdecydować co dla niej jest ważne?

Zanim podejmie decyzję, musi zadzwonić do mamy i dowiedzieć się co ona na temat sądzi? A potem zapyta się męża i podejmie decyzję zgodną z opinią męża i mamy.

Ostatnio Iwona otrzymała od dyrektora szansę awansu. Na początku się ucieszyła ale potem wątpliwości co zrobić ?

Zadzwoniła do mamy a ta powiedziała, że po co Tobie to Iwonko?  Będziesz się stresowała i odpowiedzialność jest większa. Masz dobre stanowisko i tego się trzymaj- stwierdziła na koniec. Iwona powiedziała też mężowi o tym, że jest propozycja awansu. A mąż też był  negatywnie nastawiony bo powiedział, że takie stanowisko wiąże się z nadgodzinami, z wyjazdami służbowymi do Londynu a ona ma przecież rodzinę i musi też rodziną się opiekować.

Iwona powiedziała, że przecież mama może zająć się synkiem a taka szansa na awans i podwyżkę się nie powtórzy.

Iwona zastanawiała się ale zdała sobie sprawę, że może mąż i mama mają rację i że po co się być kierownikiem jak można być nadal specjalistą i żyć spokojnie i przewidywalnie. Następnego dnia odrzuciła ofertę awansu…. A potem codziennie żałowała jak widziała jej koleżankę z działu awansowano i ona była taka szczęśliwa i podekscytowana. A Iwona nie umie podjąć samodzielnie żadnej decyzji nawet wybór sukienki konsultuje się z mężem. Boi się ryzyka i konsekwencji źle podjętych decyzji, że będzie żałowała, że będzie na siebie zła itp.

 

 Inny przypadek to Robert. Robert ma 27 lat i pracuje w firmie konsultingowej. Jego problem to fakt, że różni się od innych.

Koledzy opowiadają o podróżach, hiszpańskich winach, o dobrych restauracjach a on nie wie nic na ten temat. Czuje się wykluczony a najbardziej przeżywa opinię kolegi, który powiedział, że Robert jest ze wsi i dlatego z nimi nie chodzi na sushi. Robert chciałby dostosować się go do grupy ale nie wie jak i chce też być sobą…

 

Co zrobić jak przejmujesz opiniami innych?

 

Po pierwsze, wzmocnić swoje poczucie wartości. Coach opracuje indywidualne techniki mające na celu podwyższenie poczucia wartości.

 

Po drugie pamiętać, że ludzie mają skłonność do bycia konformistą. Jak twierdzi profesor Elliot Aronson przyczyną jest pragnienie bycia lubianym, chęć bycia w grupie i lęk przed byciem innym, dziwnym, niepasującym do grupy.

 

Po trzecie, warto podejmować decyzje samodzielnie daje to poczucie sprawowania kontroli nad swoim życiem,  to my sami ponosimy konsekwencje podjęcia dobrej lub niewłaściwej decyzji.

 

Po czwarte, warto być otwartym na to co proponują nam znajomi, rodzina. Można zobaczyć czy to jest dla nas i podjąć decyzję czy to przyjmujemy jako nasz styl życia czy nie…

 

Po piąte,  często przejmowanie się opiniami innych jest powiązane z lękiem przed byciem samym i przed brakiem akceptacji. Tutaj warto rozważyć na ile ulegając innym tracimy własną osobowość…

 

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

 

  Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam piękne, oryginalne kolczyki w dobrej cenie  i jestem bardzo zadowolona. TO UCZCIWY SPRZEDAWCA. Polecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

czwartek, 10 października 2019

JAK PRZESTAĆ ROZPACZAĆ PO ROZSTANIU ?


JAK PRZESTAĆ ROZPACZAĆ PO ROZSTANIU ?

Dziś tekst specjalnie dla Czytelniczki - Pani Edyty.

 Problem opiszę na przykładzie Ewy.

 Ewa to szatynka, ma 33 lata i pracuje jako nauczycielka języka francuskiego w prywatnej szkole.

Andrzeja – przystojnego właściciela firmy poznała przez Internet.

Po roku znajomości zamieszkali razem i planowali dziecko i ślub.

Jednak po około 2 latach wspólnego mieszkania coś zaczęło się psuć…

Andrzej coraz dłużej zostawał w pracy a jak przychodził to był nerwowy i niemiły. Nie doceniał codziennej pracy Ewy aby dom wyglądał zadbanie i czysto.

Za to często krytykował Ewę a to, że zbyt dużo przytyła, a to, że nudna jest, a to, że nie jest taka jak kiedyś…jak się poznali...

Ewa czuła się bezradna i nie rozumiała skąd pojawiła się jego niechęć do niej. Z jej strony była miłość, ciągle myślenie co zrobić żeby było lepiej… a Andrzej tego nie dostrzegał tylko krytykował i czepiał się drobiazgów.

Pewnego dnia jak Ewa wracała z pracy samochodem przez centrum zauważyła spieszącego się Andrzeja. Zatrzymała samochód i poszła za nim. Okazało się, że Andrzej umówił się z jakąś blondynką. Początkowo myślała może to spotkanie służbowe i zapyta Andrzeja jak wróci. Jak zapytała to Andrzej stwierdził, że już dawno miał jej powiedzieć, że odchodzi i że nigdy jej nie kochał, że był z nią z przyzwyczajenia i że teraz jest szczęśliwy z nową kobietą. 

Ewa przeżyła szok bo przecież wcześniej Andrzej nic nie mówił, że ona mu nie odpowiada. Razem wzięli kredyt mieszkaniowy i mówił ją, że chce się z nią ożenić.  Ewa przez tydzień płakała i nie chodziła do pracy bo nie mogła pracować. Potem ciągle zastanawiała się dlaczego Andrzej tak postąpił? Jak można z jednej strony deklarować miłość a z drugiej być z inną kobietą.

 

Co zrobić jak przeżywasz rozstanie?

 

Po pierwsze, poszukać skutecznego wsparcia. Osoba, która przeżywa rozstanie doświadcza różnych emocji od smutku po miłości po złość i nienawiść. Badania naukowe pokazują, że osoba po rozstaniu potrzebuje około dwóch lata aby wrócić do równowagi ale jeśli ma wsparcie np. coacha proces powrotu do dobrej formy psychicznej może trwać kilka miesięcy.

 

Po drugie, wiele kobiet po rozstaniu sporo czasu spędza na wspomnieniach najlepszych momentów w byłym związku. To przyczynia się do jeszcze większej tęsknoty za mężczyzną, który ją porzucił. Ważne jest spojrzenie obiektywnie na fakty. W przypadku opisywanej w tym tekście Ewy jej były narzeczony nie wykazał się ani klasą ani  uczciwością.

 

Po trzecie, otoczenie może mówić do osoby porzuconej aby zapomniała o tym mężczyźnie, aby wzięła się w garść i rozpoczęła nowe życie bez niego itp. Tymczasem ważne jest aby nie wypierać swoich negatywnych uczuć, przeżyć się i jednocześnie pracować ze psychologiem nad ich stopniowym zmniejszeniem.

 

 Po czwarte, jak dowodzą liczne  badania naukowe po rozstaniu następuje spadek poczucia wartości. Może dojść do zniekształceń poznawczych w myśleniu np. kobieta myśli, że skoro ją porzucił to na pewno jest beznadziejna, brzydka, za gruba itp. A często przyczyna rozstania nie tkwi w kobiecie ale np. w braku umiejętności tworzenia relacji przez mężczyznę.

Na spadek poczucia wartości są specjalne techniki i stosując je, czujemy się znowu atrakcyjne i wartościowe…

 BARDZO DZIEKUJĘ, ŻE CZYTACIE MÓJ BLOG !!!.

 Jeśli masz problem warto, zapraszam do Warszawy, proszę napisz na mój email : DOBRYCOACH@WP.PL

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginalny pierścionek i jestem bardzo zadowolona. TO UCZCIWY SPRZEDAWCA. Polecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

poniedziałek, 7 października 2019

GDY MATKA OGRANICZA KONTAKTY Z DZIECKIEM...


GDY MATKA OGRANICZA KONTAKTY Z DZIECKIEM...

 


Dziś temat na specjalne życzenie Czytelnika.

Opiszę na przykładzie Pana Tomka.

Tomek ma 47 lat i pracuje jako dyrektor Agencji Reklamowej.

Ma on syna Darka, który ma siedem lat. Jego problem to fakt, że była żona ogranicza mu kontakty z synem. Rozwód był ciężki, w końcu doszli do porozumienia w sprawach opieki nad synem i sprawie podziału majątku. Jednak  Tomek czuje, że coś jest nie tak z synem, syn jak u niego przebywa, jest smutny I jakby nieobecny. Często też powtarza stwierdzenia matki, że to on jest winny, że  z nimi już nie mieszka.

Syn mówi mu, że mama przez niego płakała i że on zrobił jej wielką krzywdę. Tomek rozwiódł się, bo odkrył, że zona miała romans, niestety nie miał dowodów na to typu emaile, SMS-y.  Tomek nie chce tłumaczyć synowi jak było naprawdę. Bardzo denerwuje go, że matka codziennie po kilkanaście razy powtarza synowi, że ojciec go nie kocha, że ojciec jest złym człowiekiem, że nie ma sensu aby syn go kochał i spędzał z nim czas…  A jak syn wraca w niedzielę od taty mówi Darkowi „ Darek mój kochany synku, mamusia jest bardzo smutna, że byłeś u taty, mamusia płakała, czy chcesz aby mamusia była smutna i płakała? Synek odpowiada, że nie chciał i widać, że to przeżywa.  Efektem jest, że syn nie chce przyjeżdżać do ojca bo taki wyjazd kojarzy mi się ze smutkiem mamy a to przecież z mamą mieszka i mama go kocha a ojciec nie wiadomo…Jest to efekt manipulacji ze strony matki....

.

Co zrobić gdy matka ogranicza kontakt z synem?


 


 Po pierwsze, przeanalizować dokładnie co mówi matka synowi, jak często i jakie słowa używa?, jakie kary stosuje gdy dziecko spotyka się z ojcem? W przypadku opisywanego wyżej 7- letniego Darka matka stosowała techniki mające na celu wzbudzenie u dziecka silnego poczucia winy, że odwiedzając ojca, rani matkę i ją skrzywdzi…

 

 

Po drugie, skonsultować się z coachem i opracować strategię postępowania i co zrobić gdy matka tworzy tak skrajnie negatywny obraz ojca u dziecka, tutaj potrzebne jest indywidualne podejście do dziecka i pomysły jak i co mówić aby stwierdzenia matki zakwestionować. W moim przekonaniu mimo manipulacji ze strony matki jest możliwe zachowanie dobrych, kochających relacji ojca z dzieckiem.

 

 

Po trzecie, nie rezygnować z walki o kontakt z dzieckiem. Znam przypadki, ojciec zniechęcił się bo syn nie chciał się spotykać a eks- żona robiła co mogła aby on nie spotykał się z dzieckiem. Efekt – syn dorósł i po latach, powiedział ojcu, że skoro nie walczył oznacza, że ich nigdy nie kochał.

 

 

 Po czwarte, zebrać szczegółowe informacje o badaniach psychologicznych w Rodzinnym Ośrodku  Diagnostyczno – Konsultacyjnym w skrócie RODK. Ktoś, kto nie miał do czynienia z testami psychologicznymi i nie wie jakimi regułami one się rządzą, może mieć problem z  prawidłowym wypełnieniem testów i stracić szansę na widywanie się z dzieckiem.  Opinia RODK ma bowiem kluczowe znaczenie gdy staramy się o prawne uregulowanie kontaktów z dzieckiem.

 

 

Po piąte, wierzyć, że odrodzenie relacji z dzieckiem po rozwodzie jest możliwe. W przypadku Pana Tomka po kilku miesiącach udało się odbudować kontakt z synem i nieco poprawić relację z matką chociaż matka nadal przejawia zachowania nieetyczne i widać u niej tylko negatywne emocje takie jak nienawiść do byłego męża i chęć zemsty za wszelką cenę…. Jednak syn spotyka się regularnie z ojcem mimo niechęci matki.

 

Jeśli potrzebujesz pomocy, zapraszam do Warszawy mój email dobrycoach@wp.pl

 

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginalny pierścionek i jestem bardzo zadowolona. TO UCZCIWY SPRZEDAWCA. Polecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...